Dawid N.
Ta historia trwa już 14 lat! Pierwsze akwarium składało się z: szkła, wody i masy ryb :) Następnie ze wzrostem wiedzy wydałem !wszystkie! pieniądze zebrane z mojej 18-stki na zbudowanie 112l z osprzętem CO2 i świetlówkami t5. Na tamte czasy to był mega bajer :) Pomimo dziwnych spojrzeń ze strony rodziny się nie poddawałem. Kiedy uzbierałem już pieniądze na pierwsze auto po zdaniu prawa jazdy, wpadłem na świetny pomysł zbudowania nowego akwarium w pełni zautomatyzowanego ze szkłem OptiWhite, CO2, ledami i wszelkimi komputerami sterującymi pracą akwarium. Było pięknie poza atmosferą, która wytworzyła się w chwili kiedy oznajmiłem, że z pieniędzy na samochód raczej nic nie zostało :) Teraz, po wielu latach jestem na etapie budowania firmy zajmującej się projektowaniem i realizacją akwariów na zamówienie. Nie żałuję ani grosza który został wydany na hobby jakim jest akwarystka. Pozdrawiam :)