Rafał W.
Witam Moja przygoda z akwarystyką zaczęła się od małego akwarium 50l w pokoju syna. W czasie remontu mieszkania została przygotowana szafka mutowana we wnęce pokoju o długości 3 metrów. Długi czas miejsce było puste, ale po pewnym czasie myśli wróciły o akwarium. Po uzgodnieniu z żoną kupiliśmy szkło o długości 1,5 metra. Po pewnym czasie doszedłem do wniosku ze jednak nie to i namówiłem małżonkę żeby zapełnić do końca wnękę. Po pół roku sprzedałem akwarium i w jego miejsce kupiłem zbiornik o długości 2,7 i wysokości 0,65 metra. I to było to, urządziłem baniak w stylu holenderskim i po pewnym czasie zakupiłem paletki. Akwarium jest w pełni zautomatyzowane. Dolewka, oświetlenie led (pasmo dla roślin), CO2, pompa do nawozów.