Mariusz M.
Zaczęło się inspiracją od mojego brata. Kiedy di niego przyjeżdżalem pamiętam jak mogłem patrzeć godzinami w akwarium. Więc później żona zakupiła mały zbiornik około 60l i tak założyłem akwarium i się wkręcilem. W między czasie pękło kupiłem to samo ale wkoncu zaczęło mi się nudzić i stwierdziłem że jest za małe. Więc kupiliśmy 200l i tak sobie dłubie i bawię akwarystycznie ale co mogę powiedzieć że coraz lepiej mi idzie i nie skończę na 200l już.mi po głowie myśli chodzą by wybudować marek i założyć conajmniej 400l ;)