Piotr G.
Akwarystycznego bakcyla sprzdał mi ojciec ,któremu jako mały szkrab pomagałem i zanudzałem pytaniami "a czemu""a jak"...itp. W końcu na 10-te urodziny dostałem pierwsze szklo (coś około 40l),kilka mieczyków,gupików ,po czym pobieglem na pobliski staw nazrywalem zieleniny a wraz z nią nanioslem larwy ważek ktore urzadziły sobie polowanie....to był rok 1982. I tak przez przeszło 30-ści lat stoi zawsze jakieś szkło,ostatnie lata to palety,dziś Altum Orinoco w biotopowym baniaku. (Słabe te zdjęcie bo te 2mb to spore ograniczenie..) Pozdrawiam.