Mateusz S.
Wszystko zaczęło się od narzekań mojej dziewczyny, która stwierdziła że moje oświetlenie jest jakieś takie nie ładne. Miała rację. Postanowiłem się coś z tym zrobić, zacząłem szperać w Internecie i tak trafiłem na wiele ciekawych stron o akwarystyce. Gdy zobaczyłem, że w akwarium może być więcej natury niż plastikowych części, zacząłem marzyć o akwarium pełnym roślin. Na początku może się wydawać, że ilość wiedzy do przyswojenia jest ogromna. Biorąc pod uwagę fakty ile w ostatnich latach się w akwarystyce zmieniło. Akwarium już stało, nie chciałem go wyrzucać, więc zacząłem go krok po kroku modernizować. Oczywiście nie obyło się bez problemów i złych decyzji. Z początku miałem glony każdego rodzaju. Ostatecznie udało mi się wyjść na prostą i przy okazji wiele rzeczy zrozumieć. Siedzę w naszym hobby od lat. Upłynęło trochę czasu, i tak ciągle jest coś nowego do spróbowania, nauczenia się. To chyba nie ma końca. Nigdy nic bardziej nie wytrenowało mojej cierpliwości niż moje akwarium.