Piotr K.
Rybki wystartowały gdy poznałem obecną żonę ,miała wtedy 25 litrów i same głupiki ,a ja z ryb lubiałem tylko śledzie z puszki..Ale jak to już jest z kim się zadajesz takim się stajesz .Potem za namową było kolejne akwarium bodaj 45 l i kolejne ,pojawiło się krewetkarium .W sumie było chyba z 5 baniaków łącznie z kotnikiem .Obecne mamy 125 l i 30 litrów kostkę .W duzym pływa wszysto od molinezji żaglopłetwych ,mieczyków ,drobniczek, chmary sakur i coś tam jeszcze .Wszystko ładnie się chowa .Obecie pracuję nad tym by moja połówka zgodziła się na coś naprawdę większego ...jak to z apetytem ciągle rośnie .